laurowiśnia
fot. www.offon.pl

Laurowiśnia to jeden z najchętniej wybieranych krzewów na zimozielone żywopłoty. Ma błyszczące, skórzaste liście, dobrze znosi cięcie i przez cały rok tworzy gęstą osłonę w ogrodzie. Wiosną potrafi także efektownie zakwitnąć, wypuszczając białe, pachnące kwiatostany. Aby jednak rosła szybko, była zdrowa i nie gubiła liści po zimie, trzeba zapewnić jej odpowiednie stanowisko, glebę, podlewanie i regularną pielęgnację.

Jakie stanowisko wybrać dla laurowiśni?

Laurowiśnia najlepiej rośnie w miejscu półcienistym lub słonecznym, ale osłoniętym od mroźnych, wysuszających wiatrów. Bardzo dobrze sprawdza się przy ogrodzeniach, murach, ścianach budynków oraz w miejscach, gdzie ma trochę ochrony zimą. W pełnym słońcu także może rosnąć, ale trzeba wtedy bardziej pilnować wilgotności gleby, szczególnie latem.

W cieniu laurowiśnia również sobie poradzi, lecz może rosnąć wolniej i słabiej kwitnąć. Jeśli zależy Ci na gęstym żywopłocie, najlepsze będzie stanowisko jasne, ale nie ekstremalnie suche i gorące. Warto unikać miejsc, gdzie zimą zalega lodowaty wiatr, bo zimozielone liście mogą wtedy brązowieć i zasychać.

Jaka gleba jest najlepsza dla laurowiśni?

Laurowiśnia lubi glebę żyzną, próchniczą, lekko wilgotną i przepuszczalną. Nie powinna stać w wodzie, ale źle znosi też długotrwałe przesuszenie. Najlepsze podłoże to takie, które zatrzymuje wilgoć, ale jednocześnie pozwala korzeniom oddychać.

Jeśli ziemia w ogrodzie jest bardzo piaszczysta, warto wzbogacić ją kompostem, ziemią ogrodniczą lub dobrze rozłożonym obornikiem. Jeśli jest ciężka i gliniasta, trzeba ją rozluźnić, dodając kompost, piasek lub drobny żwir. Przy sadzeniu nie należy umieszczać roślin w „misce” z nieprzepuszczalnej gliny, bo po deszczu korzenie mogą stać w wodzie i zacząć gnić.

Co zrobić, żeby laurowiśnia szybko rosła?

Aby laurowiśnia szybko rosła, musi mieć dobre warunki od samego początku. Najważniejsze jest prawidłowe posadzenie. Dołek powinien być większy niż bryła korzeniowa, a ziemia wokół korzeni dobrze spulchniona. Po posadzeniu roślinę trzeba obficie podlać i przez pierwsze tygodnie regularnie kontrolować wilgotność podłoża.

Szybki wzrost wspiera też nawożenie. Wiosną warto zastosować kompost albo nawóz wieloskładnikowy do krzewów ozdobnych. Nie należy jednak przesadzać z azotem, ponieważ zbyt intensywnie pobudzona roślina może wypuścić miękkie przyrosty, które gorzej znoszą zimę. Najlepiej nawozić od wiosny do połowy lata, a później stopniowo ograniczać zasilanie.

Duże znaczenie ma również podlewanie. Laurowiśnia ma zimozielone liście, więc traci wodę także zimą, zwłaszcza podczas słonecznych i wietrznych dni. W sezonie wegetacyjnym podlewaj ją rzadziej, ale obficie, aby woda dotarła głębiej do korzeni. Częste, płytkie zraszanie gleby nie daje tak dobrego efektu.

Jeśli chcesz uzyskać gęsty żywopłot, nie czekaj z cięciem zbyt długo. Młode rośliny warto delikatnie skracać, aby pobudzić je do rozkrzewiania. Laurowiśnia po cięciu zwykle dobrze wypuszcza nowe pędy, dzięki czemu staje się pełniejsza.

Jak często podlewać laurowiśnię?

Świeżo posadzona laurowiśnia wymaga regularnego podlewania przez pierwszy sezon. Jej korzenie nie są jeszcze dobrze rozwinięte, dlatego szybciej reaguje na brak wody. W czasie suszy podlewaj ją co kilka dni, ale zawsze sprawdzaj glebę palcem. Powinna być lekko wilgotna, nie mokra i zbita.

Starsze rośliny są bardziej odporne, ale w długie upały również potrzebują wody. Szczególnie dotyczy to egzemplarzy rosnących przy murach, pod okapem dachu, w pojemnikach albo w konkurencji z korzeniami dużych drzew.

Nie zapominaj o podlewaniu jesienią, jeśli jest sucho. Dobrze nawodniona laurowiśnia lepiej przechodzi zimę, bo jej liście mają zapas wody na okres, gdy korzenie nie mogą jej pobierać z zamarzniętej gleby.

Czego nie lubi laurowiśnia?

Laurowiśnia nie lubi przede wszystkim skrajności. Szkodzi jej zarówno stojąca woda, jak i długotrwała susza. W mokrej, ciężkiej glebie korzenie mogą chorować, a liście żółknąć. W przesuszonym podłożu brzegi liści często brązowieją, a młode przyrosty więdną.

Roślina źle znosi także mroźne, suche wiatry. Zimą liście mogą wtedy tracić wodę szybciej, niż korzenie są w stanie ją uzupełnić. Efektem są brązowe plamy, zasychanie końcówek i ogólne osłabienie krzewu. Dlatego w chłodniejszych regionach warto sadzić laurowiśnię w miejscach osłoniętych.

Nie służy jej również zbyt mocne nawożenie późnym latem. Młode, miękkie pędy nie zdążą dobrze zdrewnieć przed zimą, co zwiększa ryzyko przemarznięcia. Lepiej zakończyć nawożenie azotowe w połowie lata, a później skupić się na podlewaniu i ściółkowaniu.

Laurowiśnia nie lubi też cięcia tępymi narzędziami. Poszarpane liście brązowieją na brzegach i wyglądają gorzej. Do przycinania najlepiej używać ostrych sekatorów lub nożyc, a przy większych żywopłotach pracować ostrożnie, aby nie miażdżyć liści.

Co wysypać pod laurowiśnię?

Pod laurowiśnię najlepiej wysypać ściółkę organiczną. Może to być kora sosnowa, zrębki, kompost, przekompostowane liście albo drobna ściółka z gałązek. Taka warstwa ogranicza parowanie wody, zmniejsza rozwój chwastów i poprawia warunki dla korzeni.

Najbardziej praktyczna jest kora lub zrębki rozłożone warstwą kilku centymetrów. Nie należy jednak zasypywać samej nasady pędów grubą warstwą materiału. Wokół pnia lub podstawy krzewu warto zostawić niewielki odstęp, aby nie tworzyć warunków sprzyjających gniciu.

Kompost można rozsypać wiosną cienką warstwą pod krzewem i delikatnie wymieszać z wierzchnią warstwą ziemi. To dobry sposób na naturalne zasilenie rośliny. Jeśli gleba jest uboga, można dodatkowo użyć nawozu do krzewów ozdobnych, ale zgodnie z dawkowaniem podanym na opakowaniu.

W miejscach bardzo suchych ściółkowanie jest szczególnie korzystne. Pomaga utrzymać wilgoć i stabilniejszą temperaturę gleby. Dzięki temu laurowiśnia mniej cierpi podczas upałów i szybciej się regeneruje po cięciu.

Kiedy przycinamy laurowiśnia?

Laurowiśnię najlepiej przycinać wiosną, po ustąpieniu największych mrozów, oraz drugi raz latem, jeśli wymaga wyrównania. Najczęściej pierwsze cięcie wykonuje się w marcu lub kwietniu, gdy widać już, które pędy ucierpiały po zimie. Usuwa się wtedy gałązki suche, przemarznięte, połamane i chore.

Cięcie formujące można wykonać po kwitnieniu, jeśli zależy Ci na zachowaniu kwiatów. Laurowiśnia kwitnie zwykle wiosną, dlatego bardzo wczesne i mocne przycięcie może ograniczyć liczbę kwiatostanów. W przypadku żywopłotu priorytetem często jest jednak gęstość i równy kształt, więc cięcie wykonuje się zależnie od potrzeb.

Drugie, lżejsze cięcie można zrobić latem, najczęściej w czerwcu lub lipcu. Nie warto ciąć bardzo późno jesienią, ponieważ roślina może wypuścić nowe przyrosty, które nie zdążą przygotować się do zimy.

Do pojedynczych krzewów najlepiej używać sekatora i przycinać pędy, a nie przecinać liście w połowie. Przy dużych żywopłotach nożyce są wygodniejsze, ale po cięciu część przeciętych liści może zbrązowieć na krawędziach. To nie jest choroba, tylko efekt mechanicznego uszkodzenia.

Jak pobudzić laurowiśnię do kwitnienia?

Laurowiśnia kwitnie najlepiej wtedy, gdy ma odpowiednio dużo światła, dobrą kondycję i nie jest zbyt mocno przycinana przed kwitnieniem. Jeśli co roku wczesną wiosną skracasz wszystkie pędy, możesz usuwać część pąków kwiatowych. Wtedy roślina będzie gęsta, ale kwiatów będzie mniej.

Aby wspierać kwitnienie, zadbaj o umiarkowane nawożenie i dobrą wilgotność gleby. Roślina osłabiona suszą lub przemarznięciem skupia się na regeneracji, a nie na obfitym kwitnieniu. Pomocny jest kompost i ściółka, które poprawiają warunki korzeniowe.

Warto też pamiętać, że młode rośliny mogą kwitnąć słabiej. Najpierw budują system korzeniowy i masę liściową. Dopiero dobrze zadomowiona laurowiśnia pokazuje pełnię możliwości.

Dlaczego laurowiśnia żółknie lub brązowieje?

Żółknięcie liści może mieć kilka przyczyn. Często wynika z nadmiaru wody w glebie, słabego drenażu albo uszkodzenia korzeni. Jeśli ziemia jest stale mokra, liście mogą żółknąć, a roślina przestaje rosnąć. W takiej sytuacji trzeba poprawić odpływ wody i ograniczyć podlewanie.

Brązowienie liści po zimie zwykle jest skutkiem mrozu, wiatru i suszy fizjologicznej. Roślina wygląda wtedy, jakby przemarzła, choć problemem często jest utrata wody z liści. Uszkodzone pędy można przyciąć wiosną, a krzew zwykle wypuszcza nowe przyrosty.

Plamy na liściach mogą być także objawem chorób grzybowych, szczególnie przy zbyt gęstym nasadzeniu, słabym przewiewie i częstym moczeniu liści. Warto usuwać mocno porażone liście, unikać podlewania po liściach i poprawić cyrkulację powietrza przez cięcie prześwietlające.

Jak sadzić laurowiśnię na żywopłot?

Przy sadzeniu żywopłotu trzeba zachować odpowiednie odstępy. W zależności od odmiany i wielkości sadzonek najczęściej sadzi się laurowiśnię co około 50–80 cm. Odmiany silnie rosnące można sadzić rzadziej, a niższe i wolniejsze nieco gęściej.

Przed sadzeniem warto przygotować cały pas ziemi, a nie tylko pojedyncze dołki. Gleba powinna być odchwaszczona, spulchniona i wzbogacona kompostem. Po posadzeniu rośliny trzeba mocno podlać i wyściółkować.

W pierwszych latach najważniejsze jest podlewanie i lekkie formowanie. Dzięki temu krzewy szybciej się zagęszczą od dołu. Jeśli zostawisz je całkowicie bez cięcia, mogą rosnąć wysoko, ale nie zawsze utworzą zwartą ścianę.

Czy laurowiśnia jest trująca?

Tak, laurowiśnia jest rośliną trującą po spożyciu. Dotyczy to między innymi liści, pędów, nasion i owoców. Roślina zawiera związki, które po rozgryzieniu i strawieniu mogą być niebezpieczne dla ludzi oraz zwierząt, dlatego w ogrodach, w których bawią się małe dzieci lub przebywają psy, należy zachować ostrożność.

Samo dotykanie rośliny zwykle nie stanowi problemu, ale po cięciu lub pielęgnacji dobrze umyć ręce. Nie należy pozwalać dzieciom wkładać liści, kwiatów ani owoców do ust. Ścięte gałęzie najlepiej od razu zebrać, szczególnie jeśli w ogrodzie są zwierzęta.

Jak przygotować laurowiśnię do zimy?

Jesienią najważniejsze jest dobre nawodnienie. Jeśli jesień jest sucha, podlej rośliny przed nadejściem mrozów. Zimozielone liście będą traciły wodę także zimą, dlatego krzew powinien wejść w chłodny okres w dobrej kondycji.

Młode laurowiśnie warto zabezpieczyć ściółką u podstawy. W chłodniejszych rejonach można osłonić je agrowłókniną, szczególnie podczas silnych mrozów i wietrznej pogody. Osłona powinna przepuszczać powietrze; nie należy owijać roślin szczelnie folią.

Jeśli po zimie część liści zbrązowieje, nie panikuj. Poczekaj do wiosny, oceń żywe pędy i przytnij uszkodzone fragmenty. Dobrze ukorzeniona laurowiśnia często szybko się regeneruje.

Jak pielęgnować laurowiśnię, żeby była gęsta i zdrowa?

Najlepsze efekty daje regularna, spokojna pielęgnacja. Posadź laurowiśnię w żyznej, przepuszczalnej ziemi, podlewaj w czasie suszy, ściółkuj podłoże i nawoź rozsądnie wiosną oraz na początku lata. Unikaj skrajności: zalania, przesuszenia, późnego nawożenia azotem i cięcia tuż przed zimą.

Jeśli roślina ma szybko rosnąć, potrzebuje dobrego startu i regularnego formowania. Jeśli ma pięknie kwitnąć, nie przycinaj jej zbyt mocno przed kwitnieniem i zadbaj o jasne, osłonięte stanowisko. Laurowiśnia potrafi odwdzięczyć się gęstymi, błyszczącymi liśćmi i efektownymi kwiatami, ale wymaga warunków dopasowanych do jej zimozielonego charakteru.

Źródło: www.offon.pl