dekoloryzacja włosów
fot. www.offon.pl

Nieudana koloryzacja potrafi zepsuć humor na długo, zwłaszcza gdy włosy wyszły za ciemne, zbyt rude, zielonkawe albo nierówne. Najważniejsze jest to, aby nie działać chaotycznie i nie nakładać od razu kolejnej farby. Kolor można stopniowo wypłukać, skorygować albo usunąć profesjonalnie, ale metoda powinna być dopasowana do rodzaju farby, kondycji włosów i oczekiwanego efektu.

Jak ściągnąć niechciany kolor z włosów?

Najpierw trzeba ustalić, z czym masz do czynienia: farbą trwałą, półtrwałą, tonerem, szamponetką, henną czy koloryzacją bez amoniaku. Każdy produkt zachowuje się inaczej. Szamponetki i tonery zwykle wypłukują się szybciej, natomiast farba trwała wnika głębiej w strukturę włosa i jej usunięcie jest trudniejsze.

Jeśli kolor jest tylko lekko za intensywny, zacznij od łagodnych metod: częstszego mycia, szamponu oczyszczającego, maski emolientowej lub olejowania przed myciem. Takie sposoby mogą pomóc rozluźnić pigment i szybciej wypłukać świeżą koloryzację. Najlepsze efekty pojawiają się w pierwszych dniach po farbowaniu, gdy pigment nie zdążył jeszcze mocno się utrwalić.

Jeśli włosy są bardzo ciemne, nierówne albo były farbowane wielokrotnie, domowe metody mogą nie wystarczyć. Wtedy bezpieczniej wykonać dekoloryzację lub kąpiel rozjaśniającą u fryzjera. Samodzielne rozjaśnianie w domu, zwłaszcza na zniszczonych włosach, może doprowadzić do przesuszenia, łamania i plam koloru.

Zacznij od oceny kondycji włosów

Zanim spróbujesz usunąć kolor, sprawdź stan włosów. Jeśli są elastyczne, błyszczące i nie łamią się przy czesaniu, możesz rozważyć delikatne wypłukiwanie pigmentu. Jeśli jednak są gumowate po zmoczeniu, suche, kruszące się, mocno rozjaśniane lub po kilku zabiegach chemicznych, nie eksperymentuj z mocnymi preparatami.

Prosty test: po umyciu delikatnie rozciągnij pojedynczy mokry włos. Jeśli lekko się rozciąga i wraca, jest w lepszej kondycji. Jeśli ciągnie się jak guma lub od razu pęka, włosy wymagają regeneracji, a nie kolejnego agresywnego zabiegu.

W takiej sytuacji najpierw zastosuj pielęgnację odbudowującą i nawilżającą: maski z proteinami, humektantami i emolientami, odżywki po każdym myciu oraz ograniczenie prostownicy i lokówki. Dopiero po poprawie kondycji warto planować korektę koloru.

Jak wypłukać świeżą farbę łagodnymi sposobami?

Świeżo nałożona farba często jest najbardziej podatna na wypłukiwanie przez pierwsze 48–72 godziny. Możesz wtedy umyć włosy szamponem oczyszczającym lub przeciwłupieżowym, który działa mocniej niż delikatny szampon codzienny. Nie jest to metoda cudowna, ale może nieco rozjaśnić zbyt intensywny kolor.

Po takim myciu koniecznie nałóż odżywkę lub maskę, ponieważ mocniejsze szampony mogą przesuszać włosy. Nie warto robić kilku agresywnych myć pod rząd bez pielęgnacji, bo skóra głowy może zacząć swędzieć, a włosy staną się matowe i szorstkie.

Pomocne może być też olejowanie włosów przed myciem. Olej nie usuwa farby jak rozjaśniacz, ale w przypadku świeżych tonerów i farb półtrwałych może przyspieszyć wypłukiwanie pigmentu. Nałóż olej na długość włosów na 30–60 minut, potem dokładnie umyj głowę i zastosuj maskę.

Czy soda oczyszczona zmywa farbę z włosów?

Soda oczyszczona może częściowo przyspieszyć wypłukiwanie pigmentu, ponieważ ma zasadowy odczyn i może rozchylać łuskę włosa. Z tego powodu bywa wykorzystywana w domowych mieszankach do „ściągania” koloru. Trzeba jednak wiedzieć, że nie jest to metoda obojętna dla włosów.

Soda może przesuszać, matowić i zwiększać szorstkość pasm. Przy włosach rozjaśnianych, cienkich, kruchych, po trwałej ondulacji albo po częstych koloryzacjach może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Nie usunie też skutecznie trwałej, ciemnej farby z wnętrza włosa. Najczęściej daje delikatne wypłukanie lub nierówny efekt.

Jeśli mimo wszystko chcesz jej użyć, potraktuj to jako jednorazową, ostrożną próbę, nie serię zabiegów. Nie trzymaj mieszanki długo, nie wcieraj agresywnie w skórę głowy i po wszystkim nałóż bogatą maskę. Przy podrażnionej skórze, łupieżu, ranach, alergii lub mocno zniszczonych włosach lepiej całkowicie z niej zrezygnować.

Czy szampon przeciwłupieżowy pomaga usunąć kolor?

Szampon przeciwłupieżowy może pomóc w wypłukiwaniu niektórych pigmentów, szczególnie tonerów, szamponetek i farb półtrwałych. Działa mocniej oczyszczająco niż wiele łagodnych szamponów, dlatego kolor może szybciej tracić intensywność.

Nie należy jednak oczekiwać, że z czarnych włosów zrobi jasny brąz albo blond. Szampon nie cofnie trwałego procesu utleniania farby i nie usunie w pełni ciemnego pigmentu z włosa. Może tylko delikatnie zmiękczyć efekt.

Stosuj go rozsądnie: raz lub kilka razy w odstępach, zawsze z odżywką. Gdy włosy zaczynają być suche, szorstkie albo skóra głowy piecze, przerwij kurację. Lepszy wolniejszy, bezpieczny efekt niż szybkie zniszczenie włosów.

Dekoloryzator – kiedy warto po niego sięgnąć?

Dekoloryzator to preparat przeznaczony do usuwania sztucznego pigmentu z włosów. Działa inaczej niż rozjaśniacz: jego celem jest rozbicie cząsteczek farby, a nie silne rozjaśnianie naturalnego pigmentu. Może być pomocny, gdy włosy wyszły za ciemne po farbie trwałej.

Dekoloryzator nie zawsze daje idealny kolor po jednym użyciu. Po zabiegu włosy często mają ciepły, rudawy lub pomarańczowy odcień, ponieważ odsłania się tło rozjaśnienia i pozostałości pigmentu. Zwykle potrzebna jest późniejsza tonizacja albo ponowne, delikatniejsze farbowanie.

Największe ryzyko to nierówny efekt, szczególnie jeśli na włosach było wiele warstw farby. Końce mogą pozostać ciemniejsze, a odrost zareagować inaczej niż długość. Dlatego przy trudnych przypadkach lepiej skorzystać z fryzjera, który oceni historię koloryzacji i dobierze dalszy plan.

Kąpiel rozjaśniająca – co to jest i kiedy ma sens?

Kąpiel rozjaśniająca to łagodniejsza forma rozjaśniania, w której zwykle łączy się rozjaśniacz, oksydant, szampon i czasem odżywkę. Jej celem jest delikatne podbicie poziomu jasności lub usunięcie niepożądanego odcienia. Jest mniej intensywna niż klasyczne rozjaśnianie, ale nadal jest zabiegiem chemicznym.

Może pomóc, gdy włosy są za ciemne, mają zbyt chłodny, bury, zielonkawy albo zbyt intensywny kolor. Nie jest jednak dobrym rozwiązaniem dla włosów bardzo zniszczonych. Nawet łagodna kąpiel może pogorszyć kondycję, jeśli pasma są już osłabione.

W domu łatwo przesadzić z czasem działania lub stężeniem oksydantu. To może skończyć się plamami, przesuszeniem i kolorem trudnym do wyrównania. Jeśli nie masz doświadczenia, lepiej nie zaczynać od tej metody.

Co zrobić, jeśli fryzjer zafarbował mi włosy na zbyt ciemny kolor?

Najpierw skontaktuj się z salonem jak najszybciej, najlepiej w ciągu kilku dni. Powiedz spokojnie, co dokładnie Ci nie odpowiada: czy kolor jest za ciemny na całości, zbyt chłodny, zbyt ciepły, nierówny, czy różni się od ustaleń. Dobry fryzjer powinien zaproponować korektę lub wyjaśnić, jakie są bezpieczne możliwości poprawy.

Nie próbuj od razu naprawiać koloru samodzielnie farbą z drogerii. Nałożenie jaśniejszej farby na ciemną zwykle nie rozjaśni włosów, bo farba farby nie rozjaśnia w przewidywalny sposób. Może za to dołożyć kolejny pigment, przez co późniejsza korekta będzie trudniejsza.

Przed wizytą zrób zdjęcia włosów w świetle dziennym i przygotuj informację, czego oczekiwałaś. Jeśli kolor jest zbyt ciemny, fryzjer może zaproponować mycie oczyszczające, dekoloryzację, kąpiel rozjaśniającą, refleksy rozbijające ciemną taflę albo stopniowe rozjaśnianie podczas kolejnych wizyt. Najbezpieczniejsza metoda zależy od kondycji włosów i użytych produktów.

Czy można rozjaśnić włosy samą farbą?

To częsty mit. Farba może rozjaśnić naturalne, niefarbowane włosy, ale zwykle nie rozjaśnia skutecznie wcześniej farbowanych pasm. Jeśli na włosach jest ciemny sztuczny pigment, jaśniejsza farba najczęściej nie da oczekiwanego efektu. Może zmienić ton, przyciemnić refleks albo pogłębić nierówności.

Dlatego jeśli włosy po farbowaniu wyszły za ciemne, samo nałożenie jaśniejszego brązu albo blondu nie jest dobrym planem. Najpierw trzeba usunąć lub rozluźnić ciemny pigment, a dopiero potem nadać włosom nowy odcień.

Wyjątkiem mogą być delikatne korekty tonu, na przykład ocieplenie zbyt chłodnego brązu albo przygaszenie rudości odpowiednim tonerem. Nadal jednak warto robić próbę na pasemku, aby nie pogorszyć efektu.

Jak poradzić sobie z zielonym, rudym lub żółtym odcieniem włosów?

Niechciany kolor nie zawsze trzeba „ściągać”. Czasem wystarczy go zneutralizować. Działa tu zasada koła kolorów: przeciwstawne odcienie pomagają się wzajemnie wyciszyć. Żółte tony można tonować fioletem, pomarańczowe niebieskim, a zielonkawe czerwienią lub różem.

Trzeba jednak uważać. Zbyt mocny toner albo źle dobrana maska koloryzująca może dać kolejny niepożądany odcień. Fioletowy szampon na bardzo jasnych włosach może zostawić fioletowe plamy, a niebieski produkt na żółtym blondzie może dać zielonkawy efekt.

Najbezpieczniej zacząć od krótkiego czasu działania i obserwować włosy. Przy mocnych plamach, nierównym kolorze lub włosach po wielu farbowaniach lepiej poprosić fryzjera o tonowanie profesjonalne.

Jak długo trwa wypłukiwanie koloru z włosów?

To zależy od rodzaju farby, porowatości włosów i pielęgnacji. Toner może wypłukać się po kilku lub kilkunastu myciach. Farba półtrwała zwykle blednie stopniowo, ale na rozjaśnianych włosach może utrzymywać się dłużej niż obiecuje producent. Farba trwała nie wypłukuje się całkowicie do stanu sprzed koloryzacji, bo zmienia pigment we włosie.

Włosy zniszczone i porowate często łapią kolor mocniej, ale też wypłukują go nierówno. Końce mogą pozostać ciemniejsze lub bardziej nasycone, ponieważ mają więcej uszkodzeń i lepiej przyjmują pigment.

Cierpliwość jest ważna. Kilka łagodnych myć i dobra pielęgnacja mogą dać lepszy efekt niż jeden agresywny zabieg, po którym włosy będą suche i trudne do ułożenia.

Czego nie robić po nieudanym farbowaniu?

Najgorszym pomysłem jest szybkie nakładanie kolejnych farb bez planu. Każda warstwa pigmentu może utrudnić późniejsze usuwanie koloru. Nie warto też łączyć wielu domowych metod jednego dnia: sody, cytryny, szamponu przeciwłupieżowego, rozjaśniacza i farby. To prosta droga do przesuszenia i podrażnienia skóry głowy.

Nie używaj środków przeznaczonych do innych celów, takich jak detergenty domowe, płyny do naczyń, alkohol czy ocet w dużym stężeniu. Mogą uszkodzić włosy i skórę. Naturalne składniki również mogą szkodzić, jeśli są stosowane agresywnie lub zbyt często.

Nie prostuj i nie kręć włosów codziennie w czasie ratowania koloru. Wysoka temperatura pogłębia przesuszenie i może sprawić, że włosy zaczną się łamać.

Jak pielęgnować włosy po ściąganiu koloru?

Po każdym zabiegu wypłukującym lub rozjaśniającym włosy potrzebują wsparcia. Stosuj maski emolientowe, które wygładzają i ograniczają utratę wilgoci. Dodaj też produkty humektantowe, jeśli włosy są sztywne i suche, oraz proteiny, jeśli są wiotkie, osłabione i łatwo się rozciągają.

Nie przesadzaj jednak z proteinami. Ich nadmiar może sprawić, że włosy będą szorstkie i kruche. Najlepiej obserwować reakcję pasm i używać różnych typów masek naprzemiennie.

Po myciu delikatnie odciskaj włosy w ręcznik, nie trzyj ich mocno. Używaj odżywki bez spłukiwania lub serum na końcówki. Jeśli musisz suszyć suszarką, wybieraj chłodniejszy nawiew i stosuj termoochronę.

Kiedy iść do fryzjera zamiast działać samodzielnie?

Do fryzjera warto iść, jeśli kolor jest bardzo ciemny, czarny, nierówny, plamisty, zielony, po hennie albo po wielu warstwach farby. Profesjonalna pomoc jest też najlepsza, gdy włosy są rozjaśniane, kruche, gumowate albo już wcześniej były zniszczone zabiegami.

Fryzjer może wykonać próbę na pasemku, ocenić, jak włos reaguje na preparat, i zaplanować korektę etapami. Czasem najlepszym rozwiązaniem nie jest natychmiastowy powrót do wymarzonego koloru, lecz bezpieczne dojście do niego w kilku wizytach.

To szczególnie ważne przy schodzeniu z czerni do blondu lub jasnego brązu. Taka zmiana rzadko jest możliwa bez ryzyka w jeden dzień. Stopniowe rozjaśnianie, refleksy i tonowanie zwykle dają lepszy, zdrowszy efekt.

Jak uniknąć niechcianego koloru włosów następnym razem?

Przed kolejną koloryzacją zrób próbę na pasemku, zwłaszcza jeśli używasz nowej farby, zmieniasz poziom koloru albo masz włosy po wcześniejszych zabiegach. Nie wybieraj odcienia wyłącznie na podstawie zdjęcia z opakowania. Efekt zależy od wyjściowego koloru, porowatości, historii farbowania i czasu trzymania produktu.

Jeśli wahasz się między dwoma odcieniami, często bezpieczniej wybrać jaśniejszy. Przyciemnić włosy jest łatwiej niż bezpiecznie usunąć zbyt ciemny pigment. Przy dużych zmianach koloru lepiej skonsultować się z fryzjerem.

Warto też uczciwie mówić fryzjerowi o historii włosów: farbach drogeryjnych, hennie, rozjaśnianiu, tonerach i domowych eksperymentach. Ukrycie takich informacji może skończyć się nieprzewidywalnym efektem.

Jak bezpiecznie wrócić do koloru włosów, który Ci odpowiada?

Najbezpieczniejsza droga zależy od tego, jak bardzo kolor odbiega od oczekiwań. Jeśli jest tylko odrobinę za ciemny, zacznij od łagodnego wypłukiwania i pielęgnacji. Jeśli jest dużo za ciemny, rozważ dekoloryzator lub wizytę u fryzjera. Jeśli problemem jest odcień, a nie poziom jasności, często wystarczy tonowanie.

Nie spiesz się z kolejną farbą. Włosy po nieudanej koloryzacji są często bardziej podatne na przesuszenie, dlatego warto dać im kilka dni odpoczynku i intensywnej pielęgnacji. Dobrze zaplanowana korekta pozwala odzyskać ładny kolor bez nadmiernego niszczenia pasm.

Źródło: www.offon.pl