rozmowa z dzieckiem
fot. www.unsplash.com

Rozmowa z dzieckiem nie musi dotyczyć wyłącznie szkoły, ocen, obowiązków i tego, co wydarzyło się w ciągu dnia. Warto poruszać także tematy związane z emocjami, zainteresowaniami, relacjami, marzeniami i codziennymi doświadczeniami. Dzięki temu rodzic może lepiej poznać sposób myślenia dziecka, a ono samo ma większą szansę poczuć, że jego zdanie jest ważne. Nie zawsze potrzebne są poważne pytania. Czasami najlepsza rozmowa zaczyna się od bardzo prostego tematu.

O czym rozmawiać z dziećmi na co dzień?

Najłatwiej zaczynać od rzeczy, które dziecko zna i które bezpośrednio go dotyczą. Może to być dzień w przedszkolu lub szkole, zabawa z kolegami, ulubiona bajka, gra, książka albo coś zabawnego, co wydarzyło się wcześniej.

Zamiast ograniczać się do pytania Jak było w szkole?, warto zadawać pytania bardziej konkretne. Dziecku często łatwiej odpowiedzieć na pytanie Co było dziś najfajniejsze? albo Czy wydarzyło się dziś coś śmiesznego?. Takie pytania dają więcej możliwości niż standardowe dobrze lub nic.

Można też nawiązywać do tego, czym dziecko aktualnie się interesuje. Jeśli fascynuje się dinozaurami, piłką nożną, kosmosem, zwierzętami czy grą komputerową, warto pozwolić mu o tym opowiadać. Dla dorosłego temat może wydawać się błahy, ale dla dziecka może być ważną częścią jego świata.

Jakie są ciekawe tematy do rozmów z dziećmi?

Ciekawy temat nie musi być poważny. Wręcz przeciwnie, dzieci często bardzo chętnie angażują się w rozmowy oparte na wyobraźni.

Można zapytać, jakie trzy rzeczy zabrałyby na bezludną wyspę, jakie zwierzę chciałyby mieć, gdyby mogły wybrać dowolne, albo co zrobiłyby, gdyby przez jeden dzień mogły być niewidzialne. Dobrym pomysłem są również rozmowy o marzeniach i planach.

Możesz zapytać:

  • gdzie dziecko chciałoby kiedyś pojechać,
  • czego chciałoby się nauczyć,
  • jak wyglądałby jego idealny dzień.

Takie rozmowy pomagają poznać zainteresowania dziecka i jednocześnie rozwijają wyobraźnię.

Ciekawym tematem może być także wspólne zastanawianie się nad różnymi sytuacjami. Co zrobić, gdy ktoś jest smutny? Jak zachować się, gdy kolega zostanie sam podczas zabawy? Co zrobić, jeśli znajdziemy zgubioną rzecz?

Nie trzeba przy tym oczekiwać jednej prawidłowej odpowiedzi. Warto pozwolić dziecku wyjaśnić, dlaczego myśli w określony sposób.

Jak rozmawiać z dzieckiem o emocjach?

Rozmowy o emocjach są ważną częścią codziennych relacji. Dziecko stopniowo uczy się rozpoznawać to, co czuje, i nazywać własne stany emocjonalne.

Nie zawsze jest to łatwe. Młodsze dzieci mogą wiedzieć, że czują się źle, ale nie potrafić rozróżnić złości, smutku, rozczarowania czy wstydu. Rodzic może w tym pomóc.

Zamiast mówić Nie ma się czego bać, lepiej zapytać, czego dokładnie dziecko się obawia. Zamiast Nie złość się, można spróbować powiedzieć Widzę, że jesteś zły. Co się wydarzyło?.

Samo uznanie emocji nie oznacza zgody na każde zachowanie. Można zaakceptować to, że dziecko jest zdenerwowane, a jednocześnie wyjaśnić, że nie wolno bić, niszczyć rzeczy czy obrażać innych. Rozmowa pozwala oddzielić emocję od sposobu reagowania na nią.

O czym rozmawiać z dzieckiem po szkole?

Pytanie Jak było w szkole? jest naturalne, ale często prowadzi do bardzo krótkiej odpowiedzi. Pomaga zmiana sposobu pytania.

Można zapytać, z kim dziecko siedziało na przerwie, która lekcja była najciekawsza, co sprawiło mu trudność albo czy ktoś powiedział coś zabawnego. Dobrze sprawdzają się również pytania o konkretne sytuacje.

Czy ktoś Ci dziś pomógł?, Komu Ty dziś pomogłeś?, Co dziś zrobiłeś pierwszy raz? albo Czy wydarzyło się coś, co Cię zdenerwowało? mogą otworzyć rozmowę znacznie skuteczniej. Nie należy jednak zamieniać powrotu ze szkoły w przesłuchanie.

Niektóre dzieci potrzebują najpierw odpocząć, zjeść albo zająć się czymś innym. Jeśli dziecko po wejściu do domu nie chce rozmawiać, można wrócić do tematu później.

Jak rozmawiać z dzieckiem, które odpowiada tylko tak albo nie?

Krótkie odpowiedzi nie muszą oznaczać, że dziecko nie chce mieć kontaktu z rodzicem. Czasami problemem jest sposób zadawania pytań. Pytanie Było fajnie? niemal automatycznie zachęca do odpowiedzi tak albo nie. Znacznie większe możliwości daje pytanie Co najbardziej Ci się podobało?. Warto również opowiadać o sobie.

Jeżeli rodzic pyta wyłącznie o dziecko, rozmowa może zacząć przypominać wywiad. Można więc powiedzieć: Dzisiaj w pracy wydarzyła się zabawna rzecz. A Tobie przydarzyło się coś śmiesznego?. Wtedy dziecko widzi, że rozmowa jest wymianą doświadczeń.

Czy warto rozmawiać z dzieckiem o swoich problemach?

To zależy od rodzaju problemu oraz wieku dziecka. Dzieci mogą wiedzieć, że dorośli również bywają smutni, zmęczeni czy zdenerwowani. Może to pomóc im zrozumieć, że emocje są czymś normalnym. Nie powinny jednak być obciążane odpowiedzialnością za problemy dorosłych.

Kilkuletnie dziecko nie powinno martwić się szczegółami kredytu, poważnych konfliktów między rodzicami czy problemów zawodowych, których nie jest w stanie zrozumieć i na które nie ma wpływu.

Można natomiast powiedzieć: Mam dziś trudniejszy dzień i jestem trochę zmęczony, ale sobie poradzę.

Taki komunikat pokazuje emocję, ale jednocześnie daje dziecku poczucie bezpieczeństwa.

Jak rozmawiać z dziećmi o trudnych sprawach?

Choroba, śmierć, rozwód, konflikty, przemoc, wojna czy problemy rodzinne to tematy, których czasami nie da się uniknąć. Dziecko powinno otrzymać prawdziwe informacje, ale przekazane językiem odpowiednim do jego wieku.

Nie warto wymyślać skomplikowanych historii tylko po to, żeby uniknąć trudnego tematu. Dzieci często wyczuwają, że dorośli coś ukrywają, a brak informacji może zwiększać niepokój. Nie oznacza to jednak konieczności przekazywania wszystkich szczegółów. Dobrym rozwiązaniem jest udzielenie prostej odpowiedzi i sprawdzenie, czy dziecko chce wiedzieć więcej.

Można też zapytać: Co już o tym wiesz?. Dzięki temu łatwiej ocenić, jakie informacje dziecko posiada i czy nie zrozumiało czegoś błędnie.

Dlaczego warto rozmawiać z dziećmi o relacjach?

Przyjaźnie i kontakty z rówieśnikami mają dla dzieci duże znaczenie. Warto pytać nie tylko o to, z kim dziecko się bawi, ale również jak czuje się w grupie. Można rozmawiać o przyjaźni, kłótniach, przepraszaniu, zazdrości, współpracy czy presji ze strony innych osób.

Jeśli dziecko opowiada o konflikcie, nie trzeba od razu proponować rozwiązania. Czasami wystarczy zapytać: Jak się wtedy czułeś? albo Co chciałbyś teraz zrobić?. Dzięki temu dziecko ma możliwość samodzielnego zastanowienia się nad sytuacją.

O czym rozmawiać ze starszym dzieckiem?

Wraz z wiekiem zmieniają się zainteresowania i problemy. Starsze dzieci mogą coraz więcej myśleć o relacjach, wyglądzie, przyszłości, szkole, ocenach, wyborze zawodu czy swojej pozycji w grupie.

Warto rozmawiać również o mediach społecznościowych, reklamach, bezpieczeństwie w sieci i tym, co dziecko ogląda. Nie chodzi wyłącznie o kontrolowanie aktywności.

Można zapytać, których twórców lubi, co uważa za zabawne, jakie filmy są popularne wśród znajomych albo dlaczego określona aplikacja jest dla niego interesująca. Taka rozmowa daje rodzicowi lepszy obraz świata dziecka.

Jak rozmawiać z nastolatkiem?

Rozmowa z nastolatkiem wymaga zaakceptowania faktu, że coraz więcej spraw będzie chciał zachować dla siebie. Nie oznacza to automatycznie problemu w relacji.

Nastolatki naturalnie potrzebują większej prywatności i niezależności. Rodzic nadal powinien pozostawać dostępny, ale nie musi wiedzieć o każdym szczególe. Zamiast nalegać na rozmowę natychmiast, można powiedzieć: Jeśli będziesz chciał o tym pogadać, jestem.

Ważne jest również to, jak dorosły reaguje, kiedy nastolatek rzeczywiście coś opowie. Jeżeli każda trudna informacja kończy się natychmiastową krytyką, krzykiem lub długim wykładem, młody człowiek może następnym razem nie chcieć mówić o problemie. Spokojne wysłuchanie nie oznacza zgody na wszystko. Pozwala jednak najpierw poznać sytuację.

Czy podczas rozmowy z dzieckiem warto odkładać telefon?

Tak, szczególnie jeśli dziecko próbuje powiedzieć coś, co jest dla niego ważne. Jeżeli dorosły jednocześnie patrzy w ekran, odpowiada na wiadomości i tylko od czasu do czasu potakuje, dziecko może mieć poczucie, że rozmowa nie jest naprawdę ważna.

Nie trzeba oczywiście odkładać telefonu za każdym razem, gdy dziecko coś mówi. Warto jednak znaleźć w ciągu dnia momenty, w których uwaga rodzica jest skierowana przede wszystkim na rozmowę.

Dobrym czasem może być wspólny posiłek, droga do szkoły, spacer, jazda samochodem albo wieczór przed snem. Czasami właśnie wtedy dzieci zaczynają mówić o sprawach, o których wcześniej nie chciały opowiadać.

Czy trzeba codziennie prowadzić poważne rozmowy?

Nie. Budowanie relacji nie wymaga codziennych godzinnych dyskusji o emocjach i problemach. Duże znaczenie mają zwykłe, krótkie rozmowy.

Żart podczas śniadania, rozmowa o filmie, wspólne zastanawianie się, co ugotować na obiad, albo opowiadanie o wydarzeniu z dnia również tworzą więź.

Jeżeli dziecko wie, że można swobodnie rozmawiać o prostych rzeczach, łatwiej może przyjść do rodzica również wtedy, gdy pojawi się poważniejszy problem.

Czego unikać podczas rozmowy z dzieckiem?

Jednym z częstszych błędów jest natychmiastowe ocenianie każdej wypowiedzi. Jeżeli dziecko mówi, że pokłóciło się z kolegą, nie trzeba od razu stwierdzać, kto ma rację. Najpierw warto dowiedzieć się, co dokładnie się wydarzyło.

Podobnie jest z ciągłym udzielaniem rad. Dorośli często chcą szybko rozwiązać problem, podczas gdy dziecko może w danym momencie potrzebować przede wszystkim wysłuchania.

Dobrym pytaniem może być: Chcesz, żebym Ci coś doradził, czy wolisz tylko o tym opowiedzieć?. To prosty sposób na sprawdzenie, czego dziecko aktualnie potrzebuje.

Najlepsze rozmowy często pojawiają się spontanicznie

Jeżeli zastanawiasz się, o czym rozmawiać z dziećmi, nie musisz przygotowywać długiej listy tematów. Wystarczy interesować się ich codziennością i naprawdę słuchać tego, co mówią.

Rozmawiaj o szkole, przyjaciołach, zainteresowaniach, emocjach, marzeniach, filmach, grach, podróżach i zwykłych wydarzeniach dnia.

Nie każda rozmowa musi czegoś uczyć ani prowadzić do ważnego wniosku.

Czasem najcenniejsze jest samo doświadczenie dziecka, że może powiedzieć rodzicowi coś śmiesznego, dziwnego, trudnego albo zupełnie zwyczajnego i zostanie wysłuchane.

Źródło: www.offon.pl