telefon
fot. www.pixabay.com

Tryb incognito przydaje się, gdy nie chcemy pozostawiać na telefonie zwykłej historii odwiedzanych stron, zapisanych danych formularzy czy informacji o danej sesji. W zależności od przeglądarki funkcja może nazywać się trybem incognito, przeglądaniem prywatnym albo kartą prywatną. Jak na telefonie włączyć tryb incognito? W Chrome wystarczy otworzyć menu przeglądarki i utworzyć nową kartę incognito, natomiast użytkownicy Safari na iPhonie mogą przełączyć się na grupę kart prywatnych. Warto przy tym wiedzieć, że tryb prywatny nie zapewnia pełnej anonimowości.

Jak na telefonie włączyć tryb incognito?

Dokładna instrukcja zależy od używanej przeglądarki. Jedną z najpopularniejszych jest Google Chrome, dostępny zarówno na urządzeniach z Androidem, jak i na iPhone’ach.

Na telefonie z Androidem należy uruchomić Chrome, nacisnąć ikonę menu z trzema kropkami znajdującą się obok paska adresu, a następnie wybrać Nowa karta incognito. Otworzy się charakterystyczne ciemne okno informujące o rozpoczęciu przeglądania w tym trybie.

Nie trzeba zmieniać ustawień całego telefonu. Incognito jest funkcją konkretnej przeglądarki, dlatego można mieć jednocześnie otwarte zwykłe i prywatne karty.

W Chrome karty incognito są oddzielone od standardowych kart. Po zakończeniu korzystania z nich można wrócić do zwykłego przeglądania bez ponownego uruchamiania aplikacji.

Jak włączyć przeglądanie prywatne?

Określenia incognito i przeglądanie prywatne odnoszą się do podobnego mechanizmu, ale poszczególni producenci stosują własne nazwy. Chrome wykorzystuje nazwę Incognito, Safari oferuje Przeglądanie prywatne, natomiast w Microsoft Edge znajdziemy tryb InPrivate.

Zasada działania jest podobna. Przeglądarka tworzy oddzielną sesję, której lokalna historia nie zostanie zachowana tak jak podczas standardowego korzystania.

W Microsoft Edge na telefonie można otworzyć menu kart i przełączyć się na sekcję InPrivate, a następnie utworzyć nową prywatną kartę. W innych mobilnych przeglądarkach funkcja zwykle znajduje się w menu głównym albo w widoku otwartych kart.

Jeżeli nie możesz znaleźć odpowiedniej opcji, poszukaj określeń takich jak Prywatne, Nowa karta prywatna, Incognito lub InPrivate. Nazwa zależy od zainstalowanej aplikacji.

Co właściwie daje tryb incognito?

Najważniejszą zaletą jest ograniczenie informacji pozostających w przeglądarce po zakończeniu prywatnej sesji. Chrome nie zachowuje w standardowej historii informacji o odwiedzonych w trybie incognito witrynach. Dane witryn utworzone podczas takiej sesji są usuwane po zamknięciu wszystkich kart incognito.

Nie oznacza to jednak, że podczas korzystania z prywatnej karty niczego nie można zapisać. Jeśli pobierzesz zdjęcie, dokument PDF albo inny plik, pozostanie on w pamięci urządzenia także po zamknięciu incognito.

Podobnie działają zakładki. Jeżeli użytkownik świadomie zapisze stronę jako zakładkę, nie zniknie ona automatycznie wraz z zamknięciem prywatnego okna.

Tryb incognito najlepiej więc traktować jako sposób na ograniczenie danych zapisywanych lokalnie przez przeglądarkę, a nie jako narzędzie gwarantujące anonimowość.

Czy incognito ukrywa odwiedzane strony?

To jeden z najczęściej spotykanych mitów dotyczących prywatnego przeglądania. Tryb incognito nie sprawia, że użytkownik staje się niewidzialny podczas korzystania z sieci.

Google wyraźnie informuje użytkowników Chrome, że aktywność może nadal być widoczna dla odwiedzanych witryn oraz podmiotów zarządzających używaną siecią. Jeżeli użytkownik zaloguje się na swoje konto w konkretnej usłudze, serwis również może powiązać wykonywane czynności z tym kontem.

Tryb incognito nie zmienia adresu IP urządzenia i sam w sobie nie działa jak VPN. Nie chroni również przed wszystkimi metodami śledzenia.

Jego podstawowe zastosowanie jest znacznie prostsze: po zamknięciu prywatnej sesji kolejna osoba korzystająca z tej samej przeglądarki nie zobaczy standardowej historii odwiedzonych w niej stron.

Jak włączyć incognito na iPhonie?

Na iPhonie wszystko zależy od tego, czy korzystamy z Safari, czy innej przeglądarki. W Safari funkcja nazywa się Przeglądaniem prywatnym.

W aktualnych wersjach iOS należy otworzyć Safari i przejść do widoku kart. Następnie można przesunąć pasek kart do momentu pojawienia się grupy Prywatne i otworzyć prywatną kartę. Układ poszczególnych elementów może nieznacznie różnić się zależnie od używanej wersji systemu.

Apple umożliwia dodatkowo zabezpieczenie prywatnych kart. W nowszych wersjach iOS można korzystać z funkcji blokowania Przeglądania prywatnego, dzięki czemu powrót do prywatnych kart wymaga uwierzytelnienia za pomocą Face ID, Touch ID lub kodu urządzenia.

Jeśli na iPhonie używany jest Chrome, procedura wygląda inaczej. Trzeba otworzyć Chrome, przejść do menu aplikacji i wybrać utworzenie nowej karty incognito. Nie ma więc konieczności używania Safari tylko po to, aby przeglądać strony prywatnie.

Jak rozpoznać, że incognito jest włączone?

Najłatwiej zauważyć zmianę wyglądu przeglądarki. Chrome wykorzystuje charakterystyczny ciemny ekran oraz symbol incognito przedstawiający kapelusz i okulary. Po otwarciu prywatnej karty pojawia się również informacja wyjaśniająca zasady działania tej funkcji.

Safari także wizualnie odróżnia prywatne przeglądanie od zwykłych kart. Dodatkowo w widoku kart można sprawdzić, czy aktualnie otwarta jest grupa Prywatne.

Nie należy jednak sugerować się wyłącznie ciemnym tłem. Niektóre osoby korzystają z trybu ciemnego całego telefonu lub przeglądarki, więc zwykłe karty również mogą mieć ciemną kolorystykę.

Najpewniejszym sposobem jest sprawdzenie widoku kart. Przeglądarki wyraźnie oddzielają zwykłe karty od prywatnych.

Do czego przydaje się tryb incognito w telefonie?

Jednym z praktycznych zastosowań jest korzystanie z telefonu należącego do innej osoby. Jeżeli musimy szybko sprawdzić swoją pocztę lub zalogować się do określonego serwisu, prywatna karta ograniczy ilość informacji pozostawionych później w historii przeglądarki.

Incognito może być również wygodne podczas sprawdzania strony bez korzystania z aktywnej standardowej sesji. Przykładowo właściciel witryny może chcieć zobaczyć, jak strona zachowuje się dla użytkownika, który nie jest zalogowany na jego konto.

Innym zastosowaniem jest krótkotrwałe logowanie na drugie konto w tej samej usłudze. Zwykła i prywatna sesja są od siebie oddzielone, więc często można korzystać z różnych kont bez ciągłego wylogowywania się.

Nie warto natomiast traktować incognito jako rozwiązania zwiększającego bezpieczeństwo podczas odwiedzania podejrzanych stron. Prywatna karta nie zmienia niebezpiecznej witryny w bezpieczną.

Czy tryb incognito chroni przed wirusami?

Nie. To kolejny przypadek, w którym nazwa prywatne przeglądanie może prowadzić do błędnych wniosków.

Incognito nie jest programem antywirusowym i nie blokuje automatycznie złośliwych plików. Jeśli użytkownik pobierze niebezpieczny plik albo poda swoje dane na fałszywej stronie, uruchomienie prywatnej karty nie zapewni ochrony przed konsekwencjami.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa pozostają więc takie same. Nie należy instalować aplikacji i plików z nieznanych źródeł, wpisywać haseł na podejrzanych stronach ani ignorować ostrzeżeń przeglądarki dotyczących niebezpiecznej witryny.

Prywatność historii i bezpieczeństwo urządzenia to dwie różne kwestie. Tryb incognito został stworzony przede wszystkim z myślą o tej pierwszej.

Czy incognito zapisuje hasła?

Podczas prywatnej sesji przeglądarka może pozwolić użytkownikowi zalogować się na konto, ale samo korzystanie z incognito nie oznacza, że po zamknięciu wszystkich prywatnych kart pozostaniemy zalogowani w tej sesji.

To jedna z zalet tej funkcji, gdy korzystamy ze współdzielonego urządzenia. Mimo wszystko po zakończeniu pracy warto sprawdzić, czy wszystkie prywatne karty rzeczywiście zostały zamknięte.

Trzeba też uważać na dodatkowe mechanizmy dostępne w telefonie. Menedżer haseł może działać niezależnie od historii przeglądania i proponować uzupełnienie zapisanych wcześniej danych logowania.

Jeżeli korzystamy z cudzego telefonu, najbezpieczniej nie zapisywać na nim nowego hasła i po zakończeniu sesji zamknąć wszystkie prywatne karty.

Czy incognito zapisuje pobrane pliki?

Tak. To bardzo ważne, szczególnie podczas korzystania z urządzenia współdzielonego z innymi osobami.

Jeżeli w trybie incognito pobierzemy dokument, zdjęcie, film albo archiwum, plik może pozostać w pamięci telefonu po zakończeniu sesji. Zamknięcie prywatnych kart go nie usuwa.

Dlatego po korzystaniu z cudzego urządzenia trzeba sprawdzić folder z pobranymi plikami i ręcznie usunąć materiały, których nie chcemy na nim pozostawić.

Podobna zasada dotyczy innych działań wykonywanych poza samą historią przeglądarki. Tryb prywatny nie jest automatycznym mechanizmem usuwającym wszystkie ślady korzystania z urządzenia.

Jak wyłączyć tryb incognito?

W Chrome najważniejsze jest zamknięcie wszystkich kart incognito. Samo przejście z prywatnej karty do zwykłej nie kończy całkowicie prywatnej sesji, jeśli inne karty incognito nadal pozostają otwarte.

Na Androidzie można wejść do widoku otwartych kart, przełączyć się na karty incognito i zamknąć je pojedynczo albo skorzystać z dostępnej opcji zamknięcia wszystkich. Po usunięciu ostatniej prywatnej karty sesja incognito zostanie zakończona.

Na iPhonie korzystającym z Safari wystarczy przejść z grupy Prywatne do zwykłej grupy kart, jeśli chcemy kontynuować normalne przeglądanie. Warto jednak pamiętać, że prywatne karty mogą pozostać otwarte. Jeśli nie będą już potrzebne, najlepiej je zamknąć.

W nowszych wersjach systemu Apple prywatne karty mogą być dodatkowo blokowane po opuszczeniu Safari, co ogranicza możliwość ich podejrzenia przez inną osobę.

Dlaczego nie mogę włączyć incognito?

Jeżeli odpowiedniej funkcji w ogóle nie ma, przyczyną nie zawsze jest awaria aplikacji. Możliwość korzystania z prywatnego przeglądania może zostać ograniczona przez ustawienia urządzenia, kontrolę rodzicielską albo zasady administratora.

Ma to szczególne znaczenie w telefonach służbowych i urządzeniach zarządzanych przez szkołę lub przedsiębiorstwo. Administrator może ograniczać część funkcji przeglądarki.

W przypadku iPhone’a na dostępność przeglądania prywatnego mogą wpływać również ustawienia związane z ograniczeniami treści. Jeżeli telefon należy do dziecka i korzysta z funkcji kontroli rodzicielskiej, warto najpierw sprawdzić obowiązujące ograniczenia.

Na prywatnym urządzeniu pomocne może być także zaktualizowanie systemu i samej przeglądarki, szczególnie jeśli instrukcje znalezione dla nowszej wersji aplikacji nie odpowiadają temu, co widzimy na ekranie.

Czy warto korzystać z trybu incognito?

Tak, jeżeli wiemy, do czego rzeczywiście służy. Jest bardzo wygodny przy krótkotrwałym logowaniu na inne konto, korzystaniu ze współdzielonego urządzenia czy odwiedzaniu stron, których nie chcemy pozostawiać w standardowej historii przeglądarki.

Nie należy jednak utożsamiać go z pełną anonimowością. Odwiedzane witryny nadal mogą otrzymywać informacje związane z połączeniem, a zalogowanie się na konto pozwala danej usłudze rozpoznać użytkownika.

Odpowiedź na pytanie jak na telefonie włączyć tryb incognito jest bardzo prosta: w Chrome należy utworzyć Nową kartę incognito, w Safari przełączyć się na Przeglądanie prywatne, a w innych przeglądarkach poszukać odpowiednika takiego jak InPrivate. Najważniejsze jest jednak świadome korzystanie z tej funkcji i pamiętanie, że prywatna karta przede wszystkim ogranicza informacje pozostawiane w samej przeglądarce, a nie ukrywa całej aktywności użytkownika.

Źródło: www.offon.pl