kawa
fot. www.unsplash.com

Kawa to jeden z najpopularniejszych napojów na świecie, ceniony nie tylko za smak i aromat, ale też za właściwości pobudzające. Coraz więcej osób zastanawia się jednak, jak rodzaj kawy wpływa na zdrowie. Różne metody parzenia, gatunki ziaren i stopień ich przetworzenia mogą decydować o tym, ile korzystnych substancji znajdzie się w filiżance. Warto przyjrzeć się bliżej, która kawa jest uznawana za najzdrowszą i jakie czynniki wpływają na jej jakość.

Wpływ sposobu parzenia na właściwości zdrowotne kawy

Metoda przygotowania kawy w dużej mierze decyduje o zawartości kofeiny, antyoksydantów i innych związków bioaktywnych.

  • Kawa filtrowana – parzona w ekspresie przelewowym lub dripperze – jest często polecana, ponieważ papierowy filtr zatrzymuje część diterpenów (cafestolu i kahweolu), które w nadmiarze mogą wpływać na poziom cholesterolu.
  • Kawa z ekspresu ciśnieniowego – ma intensywniejszy smak, ale zawiera więcej tłuszczów z ziaren, bo brak filtra papierowego.
  • Kawa gotowana (np. po turecku) – może mieć wyższą zawartość diterpenów, a przez to powinna być pita z umiarem przez osoby z podwyższonym cholesterolem.
  • Cold brew – parzona na zimno przez kilka godzin – jest łagodniejsza w smaku, mniej kwasowa i często lepiej tolerowana przez osoby z wrażliwym żołądkiem.

Czy kawa rozpuszczalna jest zdrowsza od sypanej?

Kawa rozpuszczalna powstaje z wcześniej zaparzonej kawy, która następnie jest suszona rozpyłowo lub liofilizowana. Ma swoje zalety – jest szybka w przygotowaniu, a proces produkcji usuwa część substancji oleistych. Jednak w porównaniu z kawą sypaną zawiera zwykle mniej polifenoli i antyoksydantów, ponieważ część związków ulega degradacji w trakcie obróbki.

Dodatkowo kawa rozpuszczalna może zawierać więcej akrylamidu, związku powstającego w procesie prażenia, choć jego ilość nadal mieści się w normach bezpieczeństwa. Wybierając kawę rozpuszczalną, warto zwracać uwagę na skład – najlepsza będzie 100% Arabica, bez dodatków aromatów czy cukru.

Pod względem prozdrowotnym kawa mielona, świeżo parzona z ziaren, zwykle wypada lepiej. Jest bogatsza w naturalne związki bioaktywne, a jej aromat i smak są intensywniejsze.

Jaka kawa jest najmniej szkodliwa?

Za najmniej szkodliwą, a wręcz korzystną dla zdrowia, uznaje się kawę przygotowaną z dobrej jakości ziaren Arabiki, parzoną metodą filtrowaną lub w ekspresie przelewowym. Taki sposób minimalizuje ilość diterpenów, a jednocześnie zachowuje wysoki poziom antyoksydantów.

Kilka zasad, aby kawa była możliwie najzdrowsza:

  • Wybieraj kawę świeżo paloną – im krótszy czas od palenia, tym więcej związków o działaniu przeciwutleniającym.
  • Nie przesadzaj z ilością – 3–4 filiżanki dziennie to dawka, która u większości dorosłych przynosi korzyści bez negatywnych skutków.
  • Unikaj nadmiaru cukru i śmietanek – dodatki te mogą zniwelować pozytywne działanie kawy.
  • Zwróć uwagę na mielenie – grubsze mielenie, odpowiednie do metody parzenia, pozwala uzyskać lepszy smak i optymalny poziom ekstrakcji.

Gatunek ziaren a zdrowie

Kawa Arabica zawiera mniej kofeiny niż Robusta, ale więcej związków aromatycznych i antyoksydantów. Robusta z kolei ma silniejsze działanie pobudzające. Mieszanki Arabiki i Robusty mogą być kompromisem dla osób, które chcą połączyć łagodny smak z wyraźnym efektem energetyzującym.

Warto pamiętać, że kofeina działa różnie w zależności od organizmu – osoby wrażliwe mogą odczuwać kołatanie serca, bezsenność czy rozdrażnienie nawet po małych dawkach.

Kawa a dodatki roślinne

Coraz częściej do kawy dodaje się przyprawy i naturalne dodatki, które mogą zwiększyć jej właściwości prozdrowotne:

  • Cynamon – działa przeciwzapalnie i wspomaga regulację poziomu cukru we krwi.
  • Kardamon – łagodzi dolegliwości trawienne i nadaje wyjątkowy aromat.
  • Kakao – źródło flawonoidów o działaniu antyoksydacyjnym.

Takie dodatki mogą poprawić smak kawy i wzbogacić ją o cenne składniki.

Kiedy kawa może szkodzić?

Kawa, choć bogata w antyoksydanty, nie jest zalecana w nadmiarze osobom z niektórymi schorzeniami – np. refluksem żołądkowo-przełykowym, nadciśnieniem czy zaburzeniami snu. W takich przypadkach warto ograniczyć jej ilość lub wybrać wersję bezkofeinową, przygotowaną metodą wodną (Swiss Water Process), która pozwala zachować większość walorów smakowych.

Dla kobiet w ciąży rekomenduje się ograniczenie spożycia kofeiny do około 200 mg dziennie (1–2 filiżanki kawy), aby nie zwiększać ryzyka powikłań.

Źródło: www.offon.pl