Letnie temperatury potrafią dać się we znaki nie tylko naszej skórze, ale i makijażowi. Kiedy słupki rtęci przekraczają 30 stopni, klasyczne produkty do makijażu często zawodzą: podkład się waży, cera się świeci, a tusz do rzęs może odbić się na powiekach. Czy da się zrobić trwały, świeży i komfortowy makijaż na upalne dni? Tak, ale wymaga to kilku przemyślanych zmian w codziennej rutynie.
Jaki makijaż na upały?
W gorące dni mniej znaczy więcej. Skóra latem naturalnie się poci i produkuje więcej sebum, dlatego warto postawić na lżejsze formuły, które nie obciążą cery i pozwolą jej oddychać. Zamiast tradycyjnego podkładu o mocnym kryciu, wybierz krem BB, CC lub lekki podkład na bazie wody. Produkty te wyrównują koloryt, a jednocześnie wyglądają naturalnie.
Warto unikać mocnego konturowania i wielowarstwowego nakładania kosmetyków. Wysokie temperatury sprzyjają roztapianiu się makijażu, co może doprowadzić do efektu „ciastka”. Lepszym rozwiązaniem będzie kremowy bronzer lub rozświetlacz, które stapiają się ze skórą i nie tworzą efektu maski.
Oczy warto podkreślić wodoodporną mascarą, która nie spłynie pod wpływem potu czy wilgoci. Cieni zamiast w cieńszej formie warto używać w kremie – trzymają się lepiej i nie osypują się przez cały dzień. Usta można zostawić naturalne lub sięgnąć po barwiące tinty czy balsamy koloryzujące z filtrem UV.
Nie zapominaj o utrwaleniu makijażu. Mgiełka matująca lub utrwalająca pomoże zamknąć wszystko na swoim miejscu i nada skórze świeży wygląd. Możesz również użyć transparentnego pudru sypkiego, ale w minimalnej ilości, aby nie obciążać makijażu.
Jak się malować latem?
Letni makijaż powinien zaczynać się od dobrej pielęgnacji. Nawet najlepsze kosmetyki nie utrzymają się na skórze, która jest przesuszona lub nadmiernie przetłuszczona. Przed nałożeniem makijażu sięgnij po lekki krem nawilżający z filtrem SPF 30 lub 50. Filtr chroni skórę przed słońcem, a dobrze dobrany kosmetyk nie wpływa negatywnie na trwałość makijażu.
W kolejnych krokach warto postawić na bazy matujące lub zmniejszające widoczność porów. Takie produkty tworzą delikatną warstwę między skórą a makijażem i sprawiają, że kosmetyki kolorowe lepiej się trzymają.
Zamiast podkładu w ciężkiej formule, rozprowadź cienką warstwę korektora na miejscach wymagających krycia: pod oczami, wokół nosa, na ewentualnych niedoskonałościach. Następnie możesz sięgnąć po puder w kamieniu, najlepiej o właściwościach matujących.
W upały doskonale sprawdzają się kosmetyki wielofunkcyjne. Kremowe tinty można używać jednocześnie na policzki i usta, co ogranicza liczbę warstw i ryzyko rolowania się makijażu. Brwi można podkreślić żelami koloryzującymi, które są szybkie w użyciu i trwałe.
Pamiętaj o odświeżaniu skóry w ciągu dnia. Bibułki matujące, mgiełki termalne czy mgiełki z aloesem pomogą zachować komfort i odświeżenie bez naruszania makijażu. Unikaj dokładania kolejnych warstw pudru w ciągu dnia – to daje efekt przeciążonej skóry i może pogorszyć trwałość całego makijażu.
Letni makijaż powinien być szybki, lekki i dopasowany do warunków. Jeśli planujesz długi dzień poza domem, warto przetestować makijaż wcześniej, by sprawdzić, jak produkty zachowują się na Twojej skórze w wysokiej temperaturze. Takie przygotowanie pozwala uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i zapewnić sobie trwały, naturalny wygląd nawet w najbardziej upalne dni.
Źródło: www.offon.pl













