Bydgoszcz
fot. www.pixabay.com

W badaniach demograficznych i socjolingwistycznych szczególną uwagę zwraca się na to, jak określani są mieszkańcy poszczególnych regionów. Określenia takie mają nie tylko charakter praktyczny, lecz także tożsamościowy. Stanowią element autoidentyfikacji i wpływają na poczucie przynależności. W przypadku województwa kujawsko-pomorskiego sprawa nie jest tak jednoznaczna jak w przypadku regionów jednorodnych kulturowo. Wynika to z faktu, że obszar ten obejmuje historycznie różne krainy, których nazwy i tradycje są wciąż żywe.

Dwie główne grupy – Kujawy i Pomorze

Województwo kujawsko-pomorskie powstało w 1999 roku w wyniku reformy administracyjnej. Łączy ono w sobie dwie odrębne tradycje historyczne: kujawską oraz pomorską. Z tego względu mieszkańców regionu można nazywać dwojako, w zależności od miejsca ich zamieszkania.

  • Kujawiacy – tak mówi się o ludności Kujaw, czyli obszaru obejmującego m.in. Inowrocław, Włocławek, Radziejów czy Aleksandrów Kujawski. Kujawy to historyczna kraina o silnie rozwiniętej tożsamości lokalnej, z własnymi tradycjami muzycznymi, strojami ludowymi i gwarą.

  • Pomorzanie – określenie odnoszące się do mieszkańców ziem położonych na północy województwa, zwłaszcza w rejonie Bydgoszczy, Świecia czy Grudziądza. Choć nie zawsze używane na co dzień, ma zakorzenienie w historii, gdzie Pomorze obejmowało szeroki pas ziem nadwiślańskich.

Te dwie grupy terminologiczne funkcjonują równolegle, co pokazuje złożoność demograficzną regionu.

Nazwy odnoszące się do całego województwa

Od czasu powstania województwa zaczęto poszukiwać jednego określenia dla całej społeczności. W języku potocznym spotyka się formę kujawsko-pomorszczanie. Choć konstrukcja ta brzmi sztucznie, jest poprawna językowo i wykorzystywana w oficjalnych dokumentach administracyjnych, w mediach czy w statystykach demograficznych. Inną, rzadziej stosowaną propozycją jest określenie mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego, które nie ma charakteru etnograficznego, ale jest neutralne i najczęściej wybierane w kontekstach naukowych.

Nie funkcjonuje natomiast jeden krótki i powszechnie akceptowany etnonim, tak jak ma to miejsce w przypadku Wielkopolan czy Mazurów. Wynika to z braku wspólnego, historycznego rdzenia dla całego obszaru administracyjnego.

Specyfika etnolingwistyczna regionu

Na Kujawach występuje wyraźnie utrwalona tradycja ludowa. Kujawiacy słyną z muzyki o charakterystycznym rytmie i z tańca kujawiaka, który został wpisany w ogólnopolski kanon folkloru. Ich tożsamość jest dobrze zdefiniowana i łatwo rozpoznawalna.

Z kolei w północnej części województwa identyfikacja jest bardziej zróżnicowana. Obok Pomorzan spotkać można także określenia lokalne, takie jak pałuczanin dla mieszkańca Pałuk czy krajnianin dla osoby z Krajny. Widać więc, że województwo kujawsko-pomorskie nie jest jednolitą całością etnograficzną, lecz zbiorem mniejszych jednostek, z których każda pielęgnuje własne nazwy i tradycje.

Perspektywa administracyjna i statystyczna

Główny Urząd Statystyczny, przygotowując dane demograficzne, stosuje formę mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego. Termin ten zapewnia neutralność i eliminuje ryzyko pominięcia którejkolwiek z lokalnych tożsamości. W dokumentach samorządowych pojawia się natomiast forma kujawsko-pomorszczanie, chociaż budzi ona kontrowersje językowe. Część językoznawców zwraca uwagę, że długie i złożone nazwy województw tworzą problemy z naturalnym budowaniem nazw mieszkańców. W praktyce jednak przyjęło się, że w języku urzędowym stosuje się najbardziej oczywistą, choć nie zawsze elegancką formę.

Zróżnicowanie tożsamości a badania społeczne

Dla demografów i socjologów wielość określeń jest istotna, ponieważ wpływa na to, jak mieszkańcy sami siebie postrzegają i jak odpowiadają w badaniach. Osoba z Inowrocławia raczej nazwie się Kujawiakiem, a ktoś z Nakła nad Notecią określi się jako Pałuczanin, niż użyje ogólnej formy kujawsko-pomorszczanin. To utrudnia prowadzenie badań porównawczych, ale jednocześnie pokazuje bogactwo lokalnej identyfikacji.

Warto zauważyć, że w regionach o bardziej jednolitej tradycji historycznej nie ma takiej różnorodności. Wielkopolanin czy Ślązak to formy jednoznaczne i powszechnie akceptowane. W kujawsko-pomorskim mamy natomiast do czynienia z mozaiką tożsamości, która odzwierciedla historyczne granice i migracje.

Język codzienny, a język naukowy

W języku potocznym ludzie rzadko używają długich, oficjalnych form. W rozmowach częściej pojawia się określenie jestem z Kujaw albo pochodzę z Pomorza. Wskazuje to, że nazwy historycznych krain są nadal żywe i ważniejsze dla codziennej identyfikacji niż nazwa jednostki administracyjnej. Dla badacza to sygnał, że w analizie statystycznej warto uwzględniać nie tylko podział administracyjny, lecz także podziały historyczne i kulturowe.

Edukacja regionalna i przyszłość określeń

W szkołach regionu dzieci uczą się zarówno o województwie kujawsko-pomorskim, jak i o poszczególnych krainach etnograficznych. Dzięki temu kolejne pokolenia znają oba poziomy identyfikacji – lokalny i administracyjny. Trudno przewidzieć, czy w przyszłości powstanie jedno krótkie i powszechnie używane określenie dla całej społeczności województwa. Wydaje się jednak, że utrwalone lokalne nazwy, takie jak Kujawiak czy Pałuczanin, pozostaną podstawowym sposobem identyfikacji mieszkańców.

Źródło: www.offon.pl